25 lat istnienia Fundacji Inicjatyw Społeczno–Ekonomicznych

Fundacja inicjatyw Społeczno–Ekonomicznych we wrześniu 2015 roku obchodzi Jubileusz dwudziestopięciolecia. Z tej okazji, 11 września w Warsztacie Warszawskim, miejscu aktywności lokalnej, prowadzonym przez FISE, spotkali się założyciele, członkowie Rady, partnerzy, współpracownicy i przyjaciele. FISE od 2015 roku jest partnerem programu "Wiedza i doświadczenie" Koalicji Prezesi-wolontariusze.

 


W uroczystości uczestniczyli pani Danuta Kuroń, żona inicjatora fundacji – Jacka Kuronia, oraz Karol Sachs, inspirator pomysłu na działalność fundacji. A także: założyciele fundacji - Piotr Topiński i Krzysztof Herbst, członkowie Rady Programowej FISE – Henryk Wujec, Ilona Gosk, Nathalie Bolgert, Teresa Ogrodzińska, Zbigniew Gajewski, Waldemar Maj i Andrzej Lubiatowski.

 

Zaufanie społeczne to dobry biznes!


Paweł Łukasiak, Prezes Akademii Rozwoju Filantropii w Polsce

Często słyszy się opinie, że społeczeństwo polskie jest wobec siebie nieufne, że w Polsce panuje niski poziom zaufania społecznego. Dużo też się o tym mówi w kontekście społecznej odpowiedzialności biznesu, że warto budować zaufanie społeczne, natomiast rzadko pojawiają się argumenty mające charakter czysto praktyczny albo pokazujący korzyści, jakie płyną z zaufania.

Oczywiście podstawową korzyścią, płynącą z zaufania otoczenia organizacji, jest budowanie kapitału społecznego, który w dużej mierze oparty jest właśnie na zaufaniu. Myślę, że warto przyjrzeć się zaufaniu także od tej strony biznesowej. Otóż zaufanie może być bardzo ważną przewagą konkurencyjną.

Współcześnie wiele projektów biznesowych stawia właśnie na zaufanie i wygrywa na tym. Zaufanie zbudowane dzięki niespotykanej do tej pory otwartości i możliwości wymiany informacji w Internecie pozwala minimalizować koszty i eliminować zbędnych pośredników. Dzięki przedsięwzięciom internetowym możliwe jest konkurowanie z nieuczciwymi przedsiębiorcami „tradycyjnymi”, którzy oferują usługi niskiej jakości, jednak funkcjonują na rynku dzięki przestarzałym systemom licencji lub dzięki wpływom związków branżowych.

Powstanie i obecność na rynku biznesów opartych na zaufaniu ułatwia codzienne życie i sprawia, że dla większej ilości konsumentów dostępne stają się dobra czy usługi do tej pory ze względów finansowych nieosiągalne: np. turystyczne wyprawy do różnych, mniej lub bardziej egzotycznych miejsc świata. Jeszcze kilka lat temu np. Nowy Jork był dla zwykłego turysty z Polski bardzo drogim kierunkiem: ceny biletów lotniczych i hoteli były bardzo wysokie. Obecnie biletów szukamy on-line na wielu portalach i wyszukiwarkach połączeń, zamiast hotelu zaś wyszukujemy na stronie Airbnb ciekawą ofertę użyczenia odpłatnego czyjegoś mieszkania lub lokalu. Jest to o wiele tańsza opcja niż standardowy hotel. Dzięki temu można podróżować samodzielnie taniej niż za pośrednictwem biur czy agencji turystycznych. Takich możliwości mamy teraz w sieci bardzo dużo: tak zwany couchsurfing to właściwie podróżowanie za darmo, jednak ze względu na niepewność ofert pozostaje on raczej opcją dla studentów.

NA CZYM OPIERA SIĘ EKONOMIA WSPÓŁPRACY?

Ekonomia współpracy pozwala na to, abyśmy korzystali z rożnych dóbr, niekoniecznie nawet je posiadając. Przykładem jest firma Veturilo, wypożyczająca rowery w Warszawie. Nie musimy mieć roweru, możemy z niego korzystać. Obecnie trwają przygotowania do uruchomienia podobnego systemu udostępniającego samochody; takie wypożyczalnie samochodów działają już np. z Paryżu czy Berlinie. Za każdym razem to wszystko musi być oparte na bardzo dużym zaufaniu, że ktoś nie zniszczy lub nie ukradnie roweru lub samochodu. Tak samo wynajmując mieszkanie w Nowym Jorku, zostawiamy klucz w drzwiach, zatrzaskujemy drzwi i wracamy. Tak to funkcjonuje, bo inaczej byłoby drogie i nieefektywne.

Protesty korporacji taksówkowych budzi wejście na rynki europejskie amerykańskiej firmy Uber, które oferuje usługi przewozu osób za pośrednictwem specjalnej aplikacji na smartfony. Aby zamówić transport np., z domu do pracy, wystarczy kilka kliknięć i wybranie pojazdu na mapie. Należność pobierana jest automatycznie z karty kredytowej „podpiętej” pod aplikację. Kierowcy nie są zawodowymi taksówkarzami i nie jeżdżą oznakowanymi pojazdami. Uber jest pośrednikiem, ale ma podpisaną umowę i przekazuje kierowcom 80% kwoty uiszczonej przez pasażera.

Można by było powiedzieć tak, że zaufanie może być bardzo ważnym instrumentem, który pozwala na budowanie nowoczesnych, efektywnych – oczywiście dzięki Internetowi – modeli biznesowych. Ale nie tylko biznesowych, to mogą być też różnego rodzaju rozwiązania ułatwiające nam życie, np. młodzież z Ostrowca studiująca w Lublinie korzysta z profilu FB Ostrowiec w Lublinie i w ten sposób organizuje transport, wykorzystując osoby, które i tak tę trasę zamierzają pokonać.

GRUNT TO ZAUFANIE

Warto zauważyć, że wiele projektów biznesowych i społecznych może uzyskać wsparcie finansowe właśnie dzięki ogromnemu zaufaniu poprzez platformy crowdsourcingowe i crowdfundingowe. Budujemy świat, w którym korzystamy z rożnych źródeł oraz rożnych dóbr tylko dzięki temu, że sobie nawzajem ufamy. Dlatego też im wyższy poziom zaufania, tym mogą być efektywniej wprowadzane nowoczesne projekty społeczne i biznesowe.

Z drugiej strony spotykamy się też na co dzień z sytuacjami, w których pokazuje się nam, że tego zaufania nie ma i że brak tego zaufania dużo kosztuje. Przykładem takiego działania może być moja własna historia: niedawno byłem w dużym banku. Gdy spytałem Panią, która mnie obsługiwała, dlaczego ta usługa jest tak droga, to Pani powiedziała mi, że jest to cena za bezpieczeństwo. Ja bym jednak powiedział, że to nie jest cena za bezpieczeństwo, a jest to cena za brak zaufania ludzi wobec siebie wewnątrz banku. Dlatego, że ta Pani nie mogła samodzielnie wykonać tej operacji. Musiała przyjść następna Pani, która potwierdziła tę operację i tak dalej. Oczywiście w tej sytuacji lepiej dokonać takiej operacji samemu, korzystając z bankowości internetowej. Ale ta sytuacja pokazuje negatywne skutki braku zaufania. Po prostu usługi będą drogie i będą przegrywać z tymi, które są na zaufaniu oparte. Podobnie z projektami społecznymi: nie byłoby „Szlachetnej paczki”, gdyby ludzie nie ufali jedni drugim. Gdyby nie było tak, że mamy zaufanie do wolontariuszy, którzy odwiedzają rodziny i spisują ich potrzeby, które potem mogą w postaci szlachetnej paczki zaspokoić grupy innych wolontariuszy i darczyńców.

Także od programów społecznych po programy biznesowe musimy myśleć o zaufaniu jako czymś, co jest bardzo cenne, i w związku z tym wszelkiego rodzaju działania służące bezpieczeństwu samego zaufania, czyli rozwiązania prawne pozwalające na rozwój platform crowdsourcingowych i crowdfundingowych, rozwiązania prawne służące budowaniu modeli biznesowych opartych na zaufaniu, niwelujące bariery, są bardzo współcześnie potrzebne.

Nie powtarzajmy nieustannie, że Polacy mają niski poziom zaufania wobec siebie.

Powtarzajmy natomiast, co możemy zrobić, żebyśmy mogli mieć większe zaufanie i pokazujmy przykłady, gdzie mamy to zaufanie. Świetnym przykładem jest wspomniana już „Szlachetna paczka”, która robi dla poprawy zaufania społecznego o wiele więcej niż kampanie informacyjne czy badania. To dzięki takimprojektom będziemy zdrowszym, mądrzejszym i bogatszym społeczeństwem.

 

Źródło: artykuł pochodzi z portalu www.nienieodpowiedzialni.pl

 

 

 

Author Profile: a.lukasik

This author has published 138 articles so far. More info about the author is coming soon.

„Wiedza i doświadczenie”. Prezesi-wolontariusze stawiają na wolontariat kompetencji.

Wolontariat kompetencji staje się główną formą aktywności członków Koalicji Prezesi-wolontariusze oraz podstawą flagowego programu Koalicji "Wiedza i doświadczenie". Aby informować o kierunku rozwoju, Koalicja stworzyła mashup o nazwie „Wiedza i doświadczenie”, który w przejrzysty i skrótowy sposób prezentuje na czym polega i jak działa program wolontariatu kompetencji, będący obecnie osią działań Koalicji Prezesi-wolontariusze.

„Przygotujcie się na długie i ciekawe życie” – warsztaty z Arturem Czynczykiem z Budimex SA

Od czego trzeba zacząć, aby wejść do środowiska biznesu? Czy studiowanie socjologii pomaga w robieniu kariery?  Jak łączyć karierę z życiem prywatnym i co dla człowieka sukcesu jest ważne poza pracą? Na te i inne pytania uczniów warszawskiego Liceum im. Ruy Barbosy odpowiadał w czasie czerwcowych warsztatów Artur Czynczyk, Członek Koalicji Prezesi-wolontariusze 2011 oraz Zarządu firmy Budimex SA.

 


Artur Czynczyk aktywnie wspiera rozwój Budimeksu w obszarze odpowiedzialnego biznesu. Jest członkiem Komitetu CSR, który opiniuje i zatwierdza długofalowe cele  CSR w ramach przyjętej „Polityki CSR Budimeksu.” Jest osobiście zaangażowany w wolontariat pracowniczy w ramach projektu „Strefa Rodzica. Budimex Dzieciom”. Uczestniczył jako wolontariusz w otwarciu Stref Rodzica w szpitalach w Białymstoku i Poznaniu (2013-2014). Wcześniej brał aktywny udział w wolontariacie w Domu Weteranów w Phoenix w Arizonie (2009) oraz pracach na rzecz jednej ze szkół w Atlancie, w Georgii (2011).


Spotykając się z uczniami Liceum im. R. Barbossy na warszawskiej Pradze chciał przekazać im swoją wiedzę i doświadczenia, które umożliwiły mu rozwój kariery. Zaskoczył przyszłych maturzystów informacją, że nie wiedział przez długi czas jaki kierunek studiów wybierze. Ważne było, aby studia pomogły mu zrozumieć pewne prawidła życia, dały inną perspektywę spojrzenia na ludzi. Radził, aby traktować studia jako fitness, ćwiczenia dla mózgu, aby być w dobrej formie intelektualnej.

 


Składniki sukcesu


Na pytanie, jak dziś osiągnąć sukces, Artur Czynczyk odpowiedział, że do jego osiągnięcia potrzeba determinacji, przekory, aby stawiać na swoim i otwartości na różne propozycje zawodowe, które do nas „przychodzą”. Ważne też, aby robić wszystko na 120%, dawać coś od siebie, być kreatywnym. Jak stwierdził: Najważniejsze  to nie siedzieć i nie czekać.  


Artur Czynczyk jako Dyrektor Pionu Zarządzania Kadrami w firmie Budimex, opowiedział również, jak jego zespół postrzega młodych ludzi, którzy przechodzą kolejne etapy rekrutacji, zaczynając od 3-miesięcznego stażu.  Obserwując ich, Dyrektor i jego pracownicy zwracają uwagę na ich życiorys, dużo z nimi rozmawiają. Jak sam powiedział: nie jest ważne, co dokładnie umieją, czy z konstrukcji stalowych  mieli celujący, tylko  to, czy chce im się cos w życiu robić, czy im zależy, czy są mocno zmotywowani.


Artur Czynczyk zachęcał uczniów, aby zbierali różne doświadczenia już od najwcześniejszych lat Wśród nich polecał praktyki wakacyjne, staże, działania społeczne, wolontariat. Coś, co nie daje dochodu, jest bardzo często niezwykle pożyteczne dla rozwoju pasji – mówił. Radził szukać sobie miejsc pracy, stażu czy innych zajęć dodatkowych, w których są ludzie z pasją, otwarci na nowe pomysły młodych i na ich nietuzinkową osobowość. Artur Czynczyk poruszył kwestie konkurencji na rynku pracy: To co zaczyna wyróżniać ludzi z podobnym wykształceniem i umiejętnościami to to, na ile procent chce im się działać i pracować. Niech każda Wasza droga kariery będzie przemyślana, ale przede wszystkim zachęcam, aby była ambitna. 


Artur Czynczyk opowiedział także o swoich doświadczeniach z pracy w USA,  na czym polega „diversity” w  firmach oraz jak pogodzić pozornie trudne do pogodzenia cele życiowe. Zdradził także  jak radzi sobie w sytuacjach kryzysowych.

 


Spotkanie z Arturem Czynczykiem, Członkiem Zarządu Budimex S.A. odbyło się w ramach programu wolontariatu kompetencji „Wiedza i doświadczenie”

 

 

 

Author Profile: a.lukasik

This author has published 138 articles so far. More info about the author is coming soon.

Biznes Mikser z udziałem członków Koalicji Prezesi-wolontariusze

Biznes Mikser to spotkanie przedsiębiorców społecznych z "klasycznym" biznesem for profit. W spotkaniu zorganizowanym przez Fundację Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych we współpracy z Koalicją Prezesi-wolontariusze 2011 udział wzięli trzej Członkowie Koalicji Artur Nowak-Gocławski z ANG Spółdzielni Doradców Kredytowych, Wojciech Borowski z  McCann Worldgroup oraz  Marek Rybiec z TFI Skarbiec. Spotkanie odbyło się 23 czerwca 2015 w Warsztacie Warszawskim przy Pl. Konstytucji 4, miejscu ważnym na mapie działań społecznych stolicy.

 

Prezesi-wolontariusze z wizytą w elektrowni w Kozienicach

To był dzień pełen pozytywnych emocji połączony z ekstremalnym zastrzykiem adrenaliny. Czternastu Członków Koalicji Prezesi-wolontariusze 2011 na zaproszenie Grzegorza Kinelskiego - wiceprezesa Enea ds. handlowych oraz Krzysztofa Sadowskiego Prezesa Zarządu Enea Wytwarzanie spotkało się w Elektrowni Kozienice, aby podsumować dotychczasowe działania i omówić plany Koalicji na nadchodzące miesiące roku 2015.

 

 

ZOBACZ CAŁĄ FOTORELACJĘ

 

Nie można być jak Alicja w Krainie Czarów - warsztaty z Magdaleną Gera-Pikulską

„Czy nie mógłby pan mnie poinformować, którędy powinnam pójść? – powiedziała Alicja. - To zależy w dużej mierze od tego, dokąd pragnęłabyś zajść - odparł Kot-Dziwak. - Właściwie wszystko mi jedno. - W takim razie również wszystko jedno, którędy pójdziesz”.

Ten fragment „Alicji z Krainy Czarów” posłużył pani Magdalenie Gera-Pikulskiej, Członkini Zarządu T-Mobile Polska jako motyw przewodni warsztatów dla kobiet na Politechnice Warszawskiej prowadzonych w ramach wolontariatu kompetencji.

Spotkanie z Magdaleną Gera-Pikulską było dla uczestniczek okazją do przekonania się, że bez względu na doświadczenie zawodowe i staż pracy, każda kobieta musi w pewnych momentach swego życia umieć wybrać jedną, konkretną drogę zawodową i starać się zdefiniować, czym jest dla niej sukces. Członkini zarządu T-mobile Polska radziła, aby starać się określać swoje marzenia i mieć na uwadze, że każda droga, czy do sukcesu prywatnego, czy do zawodowego to nieustające wybory. 

Komunikuj swoje sukcesy

Dużą część spotkania Magdalena Gera–Pikulska poświęciła roli i sposobom komunikowania się kobiet w firmie – zarówno ze zwierzchnikami, jak i z zespołem. Radziła, aby mówić głośno, dobitnie i wyraźnie o tym, co kobiety uważają za słuszne. Z jej doświadczenia zawodowego wynika, że trzeba mieć świadomość różnic w postrzeganiu problemów przez kobiety i mężczyzn. Jak mówiła: „Kobieta widzi cel, ale najpierw widzi proces. Mężczyzna widzi cel i szuka rozwiązania. Dlatego warto jest rozumieć różnice w sposobach komunikacji między kobietami i mężczyznami, docenić ich wartość i wykorzystywać w działaniu”.

Nie czekaj, działaj

Magdalena Gera-Pikulska skupiła się również na tym, co jest najważniejsze w życiu zawodowym. Dała uczestniczkom spotkania kilka cennych rad. Najważniejsze według niej to: wykazywanie inicjatywy, nieustanne pokazywanie swojego zaangażowania, ćwiczenie umiejętności komunikacji i autoprezentacji.  Równie ważne jest dbanie o budowanie relacji ze współpracowniczkami  (tzw. kobiecy networking) i umiejętność proszenia o pomoc.  Wyraźnie zaznaczyła, że cele zawodowe nigdy nie mogą być ważniejsze, niż życie osobiste i rodzina. Jak mówiła: „Osiąganie czegoś kosztem rodziny, nie prowadzi do niczego dobrego”.

Częścią spotkania były pokazy kampanii, w których poruszone zostały problemy postrzegania kobiet i kobiecości. Pierwsza z nich to kampania marki Always „#LikeAGirl”:

Druga, to kampania „Ban Bossy — I'm Not Bossy. I'm the Boss” w której wzięły udział Beyoncé, Condoleezza Rice, Diane Von Furstenberg, Jane Lynch i Jennifer Garner. Jej celem jest usunięcie ze słownictwa wyrazu "bossy" czyli apodyktyczny, rządzący się, despotyczny. Tak w USA nazywane są kobiety pracowite i dążące do osiągnięcia sukcesu. Amerykańskie statystyki pokazują, że dziewczynki w wieku gimnazjalnym nie chcą przewodniczyć klasie, czy w grupie na zajęciach dlatego, że zostaną nazwane "bossy".



Spotkanie Członkini Zarządu T-mobile Polska Pani Magdaleny Gera-Pikulskiej odbyło się w ramach działań organizowanych przez Koalicję Prezesi-wolontariusze 2011, w których udział biorą prezesi i członkowie zarządu, będący członkami Koalicji. Współorganizatorem spotkania były Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości.

 

 

 

Author Profile: a.lukasik

This author has published 138 articles so far. More info about the author is coming soon.

Herbert Wirth laureatem nagrody im. Lesława A. Pagi

Foto: KGHM

Prezes zarządu KGHM Polska Miedź Herbert Wirth został w poniedziałek jedenastym laureatem Nagrody Lesława A. Pagi. Nagroda przyznawana jest wizjonerom biznesu, działaczom gospodarczym, społecznym i publicznym lub instytucjom. W poprzednich edycjach - laureatami nagrody Lesława A. Pagi byli: Marek Belka, Zygmunt Solorz-Żak, Grzegorz Domański, Janusz Lewandowski, Józef Wancer, Igor Chalupec, Leszek Balcerowicz, Leszek Czarnecki, Krzysztof Lis i Jacek Siwicki.

- W pogoni za konkurencyjnością najważniejsza jest innowacyjność służąca człowiekowi. Dziękuję kapitule, że dostrzegła, iż KGHM ma istotny wpływ również na rynku kapitałowym - powiedział Herbert Wirth odbierając nagrodę.


Zgodnie z informacją zamieszczoną na stronie internetowej Fundacji im. Lesława A. Pagi, ideą nagrody jest pokazanie roli, jaką odgrywają w polskiej gospodarce wizjonerzy biznesu. Chodzi także o promowanie wśród polskich przedsiębiorców kultury organizacyjnej i stylu zarządzania opartego na najlepszych praktykach, wysokich standardach etycznych i profesjonalnych.

Więcej informacji na stronie POLSKIEGO RADIA

Więcej informacji o Prezesie-wolontariuszu w zakładce SYLWETKI PREZESÓW - HERBERT WIRTH

Author Profile: a.lukasik

This author has published 138 articles so far. More info about the author is coming soon.

Ruszyły działania w "Wolontariacie Rodzinnym" - programie Fundacji PZU

 

15 laureatów Programu "Wolontariat Rodzinny - lokalnie" rozpoczęło swoje działania projektowe. W Wodzisławiu Śląskim Fundacja Kukuryku aktywnie promuje Rodzinne Graffiti Jam, Fundacja Centrum Edukacji i Aktywizacji Społecznej z Ponurzycy przedstawiła pierwszą rodzinę wolontariuszy a na osiedlu Marcelin w Szczecinku 31 maja odbył się Dzień Dziecka na Osiedlu Poetów. Wszystkie rodziny, organizacje i instytucje będą działać pod Honorowym Patronatem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego. Więcej informacji na www.wolontariatrodzinny.pl

 


Program „Wolontariat Rodzinny – lokalnie” jest kontynuacją prowadzonego z sukcesem programu Fundacji PZU realizowanego przez Akademię Rozwoju Filantropii w Polsce. Laureaci tegorocznego programu grantowego otrzymają dotacje w wysokości do 7 000 zł na wdrożenie projektów, które odpowiadają na potrzeby lokalnej społeczności, realizowane zaś będą przez całe rodziny wolontariuszy. Program „Wolontariat Rodzinny – lokalnie” to działania „z rodzinami” i „przez rodziny”, nie tylko „dla rodzin”.

W 2015 r. chętnych do wolontariackiego zaangażowania było ponad 1776 rodzin z całej Polski. Organizacji działań angażujących rodziny wolontariuszy podjęły się organizacje pozarządowe, które nawiązały partnerstwa z instytucjami samorządu lokalnego. Każdy z projektów jest odpowiedzią na dostrzeżony w społeczności lokalnej problem lub wyzwanie i stanowi na nie odpowiedź, przynoszącą zmianę na lepsze.

 

Fundacja Orange zakłada darmowe multimedialne świetlice – Pracownie Orange

W ramach programu społecznego Fundacji Orange powstaną multimedialne Pracownie Orange w miejscowościach do 40 tysięcy osób. Celem inicjatywy jest zapewnienie mieszkańcom lepszego dostępu do technologii, wzmocnienie ich cyfrowych kompetencji i stworzenie przestrzeni wspólnych działań. Zgłoszenia do drugiej edycji przyjmowane będą do 21 czerwca na www.pracownieorange.pl

W Polsce wzrasta liczba osób, które pozytywnie oceniają wpływ internetu na poziom wiedzy o świecie, rozwój zainteresowań, korzystanie z usług, a także na relacje ze znajomymi - wynika z raportu Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji. Jednocześnie około 60% społeczeństwa nie ma żadnych lub posiada jedynie niskie kompetencje w zakresie obsługi komputera i internetu . Mieszkańcy wsi i małych miast coraz mniej aktywnie uczestniczą też w życiu swoich miejscowości.

W lokalnych społecznościach drzemie ogromny potencjał, a ich liderzy trafnie rozpoznają potrzeby otoczenia. Poprzez program Pracownie Orange wsłuchujemy się w te oczekiwania, w pomysły na rozwój ich regionu i wspólnie z mieszkańcami tworzymy nowoczesne miejsca, w których można wzmacniać nie tylko swoje cyfrowe kompetencje, ale także więzi społeczne – powiedział Konrad Ciesiołkiewicz, p.o. Prezesa Fundacji Orange oraz odpowiadający za komunikację i CSR w Orange Polska.

Pracownie Orange to program skierowany do mieszkańców niewielkich miast i wsi, który obejmuje stworzenie multimedialnej świetlicy oraz pomoc w jej prowadzeniu. Każda zostanie wyposażona w komputery z bezpłatnym dostępem do internetu, drukarkę ze skanerem, konsolę do gier oraz telewizor LCD z funkcją wyświetlania prezentacji. Przestrzeń będzie wyremontowana i komfortowo umeblowana. Fundacja Orange zadba o wsparcie techniczne, zabezpieczenia antywirusowe sprzętu, a opiekunom świetlic zapewni merytoryczne wsparcie w postaci szkoleń, tutoriali, webinariów i grantów przez pierwsze dwa lata ich aktywności. Zaprosi ich także do udziału w grywalizacji społecznej, która motywuje do działania na rzecz swojego otoczenia. Docelowo Pracownie mają służyć mieszkańcom jako przestrzeń rozwoju cyfrowych kompetencji, wydarzeń kulturalnych, kursów, warsztatów i innych inicjatyw dostosowanych do potrzeb mieszkańców w każdym wieku.

 

Zgłoszenia do programu mogą przesyłać grupy inicjatywne – zespoły co najmniej 5 osób  z miast i wsi do 40 tysięcy mieszkańców, które wspólnie z lokalną instytucją lub organizacją przedstawią pomysły i plany na wykorzystanie Pracowni Orange z pożytkiem dla miasta. Wnioski przyjmowane są na stronie www.pracownieorange.pl do 21 czerwca 2015r. Spośród zgłoszeń Komisja wybierze 50 najciekawszych, które zostaną poddane pod głosowanie internautów w lipcu. To oni ostatecznie wskażą 25 lokalizacji, w których powstaną nowe świetlice. Film o inicjatywie można zobaczyć na kanale Orange Polska na Youtube.

W pierwszej edycji akcji powstało 50 Pracowni Orange w miejscowościach o populacji do 20 tysięcy. Otwarte były łącznie dla 250 tys. ludzi. Dzięki świetlicom oferta bezpłatnych zajęć dla mieszkańców powiększyła się, a osoby z nich korzystające podniosły swoje umiejętności cyfrowe – szczególnie dzieci, młodzież i osoby starsze. Wsparcie merytoryczne ze strony Fundacji Orange pomogło także wielu społecznikom uczynić z Pracowni ważne centrum lokalnej aktywności i wzmocniło ich kompetencje liderskie. Program wpisany jest w strategię społecznej odpowiedzialności Orange.

Informacje na temat inicjatywy można znaleźć na www.pracownieorange.pl oraz pod numerem telefonu +48  502 091 977 dostępnym w dni robocze w godz. od 9.00 do 17.00.

 

Author Profile: a.lukasik

This author has published 138 articles so far. More info about the author is coming soon.

Ta strona używa Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania - przeczytaj naszą politykę prywatności. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie. Zgadzam się