Wildberries w kryzysie magazynowym: co oznacza dla sprzedawców i czego uczy firmy marketplace

Wildberries znalazł się latem 2026 roku w centrum uwagi po serii ataków na centra logistyczne. Problem szybko wyszedł poza samą infrastrukturę platformy: towary należą do tysięcy niezależnych sprzedawców, więc utrata magazynu może oznaczać jednocześnie utratę zapasu, kapitału obrotowego i możliwości dalszej sprzedaży.

Ten przypadek pokazuje też szerszy problem firm działających przez marketplace – zależność od jednego operatora, modelu fulfillmentu i łańcucha dostaw.

Kryzys magazynowy Wildberries i zakłócenia w sieci logistycznej

Wildberries – co to za firma i dlaczego teraz jest o niej głośno?

Wildberries powstał w 2004 roku z inicjatywy Tatiany Kim, wcześniej Tatiany Bakalczuk. Z internetowego sklepu rozwinął się w jeden z największych marketplace'ów w Rosji, z własną logistyką, magazynami, punktami odbioru oraz usługami dla sprzedawców.

Po połączeniu z operatorem reklamy Russ działalność prowadzona jest w ramach grupy RWB. Według danych firmy platforma dociera do około 82 mln kupujących miesięcznie, działa na 11 rynkach, dysponuje około 5,4 mln m² powierzchni magazynowej i siecią ponad 96 tys. punktów odbioru.

Skalę biznesu lepiej pokazują wyniki finansowe. Według danych przytaczanych przez polskie media obrót grupy RWB w 2025 roku wyniósł około 6,1 bln rubli i wzrósł o 49% rok do roku. Oznacza to, że problemy logistyczne tak dużej platformy szybko przekładają się na sytuację sprzedawców i klientów.

Co stało się z magazynami Wildberries w 2026 roku?

Seria poważnych ataków rozpoczęła się 18 lipca 2026 roku. Pierwsze duże zdarzenia dotyczyły centrów logistycznych w Elektrostali pod Moskwą i Kotowsku w obwodzie tambowskim. W kolejnych tygodniach atakowane lub uszkadzane były następne obiekty w różnych regionach Rosji.

Kryzys nie zakończył się w lipcu. W nocy z 25 na 26 sierpnia ponownie zaatakowano kompleks w Kotowsku. Pożar objął około 100 tys. m² centrum logistycznego.

Dostępne szacunki różnią się, ponieważ jedne źródła liczą powierzchnię, inne liczbę obiektów lub tylko największe centra.

Wskaźnik Jedna z ocen publikowanych w sierpniu 2026
Zaatakowane obiekty co najmniej 22
Powierzchnia objęta poważnymi stratami około 2,4 mln m²
Udział w powierzchni magazynowej około 43%
Poważnie uszkodzone lub zniszczone obiekty 19

Nie są to ostateczne dane Wildberries. Nie należy więc utożsamiać 43% powierzchni z 43% wszystkich magazynów.

Ukraińska strona wiąże wybór tych obiektów z przepływem towarów i komponentów mogących mieć zastosowanie wojskowe. Rosyjska strona temu zaprzecza. Dla przedsiębiorcy zasadnicze znaczenie ma jednak skutek operacyjny – część infrastruktury, na której opierał sprzedaż, może nagle przestać być dostępna.

Co zmieniło się dla klientów Wildberries?

Zakłócenia zaczęły być widoczne również po stronie kupujących. Pojawiły się informacje o opóźnieniach, problemach części punktów odbioru i podwyżkach niektórych ofert. Polskie media przytaczały relacje sprzedawców mówiących o wzroście cen części produktów nawet o około 30%.

Nie oznacza to ogólnej podwyżki cen o 30% na całej platformie. Ceny ustalają także sami sprzedawcy, a na ich poziom wpływają dostępność zapasu, koszty logistyki i prowizje.

Jednocześnie RWB utrzymuje, że sieć nadal działa, a przepływy są przekierowywane przez pozostałe centra logistyczne i punkty odbioru.

Co kryzys oznacza dla sprzedawców?

Towar znajdujący się na magazynie marketplace'u nadal jest kapitałem niezależnego przedsiębiorcy. Jego utrata może więc oznaczać jednocześnie:

  • brak zapasu na kolejne tygodnie sprzedaży;

  • utratę pieniędzy wydanych na zakup lub produkcję;

  • konieczność dalszej spłaty kredytu finansującego towar;

  • problemy z realizacją zamówień;

  • presję na płynność finansową.

Im większa część zapasu została skoncentrowana w jednym obiekcie, tym większe znaczenie ma jego awaria lub zniszczenie.

Dobrowolne wypłaty i pomoc dla sprzedawców

Po pierwszych atakach pojawiły się wątpliwości dotyczące odpowiedzialności platformy i zapisów o sile wyższej. Później RWB uruchomił dobrowolne wypłaty pomocowe.

Pierwsza transza objęła ponad 88 tys. sprzedawców, przede wszystkim mniejsze firmy. Kolejny etap dotyczył ponad 97 tys. przedsiębiorców, przy czym liczba ta obejmowała również część osób z pierwszej grupy – obu wartości nie należy więc sumować.

Platforma i powiązane instytucje wprowadziły również m.in. wakacje kredytowe, preferencje dotyczące magazynowania i tranzytu, czasowe ułatwienia dla FBS oraz wsparcie promocji sprzedaży.

Nie jest to tożsame z automatycznym odszkodowaniem za każdą stratę. Znaczenie mają warunki programu pomocy, umowy oraz ubezpieczenia.

Wildberries Seller: FBW, FBS czy DBS?

Wildberries Seller pozwala korzystać z kilku modeli realizacji sprzedaży. Platforma obsługuje także EDBS, DBW i C&C, jednak z punktu widzenia ryzyka magazynowego najważniejsze są FBW, FBS i DBS.

Model Gdzie jest towar Organizacja sprzedaży
FBW magazyn Wildberries magazynowanie, kompletację i logistykę przejmuje głównie platforma
FBS magazyn sprzedawcy do momentu zamówienia sprzedawca kompletuje towar, dalszą logistykę przejmuje platforma
DBS u sprzedawcy sprzedawca odpowiada również za dostawę

FBW ogranicza liczbę własnych operacji, ale zwiększa ilość kapitału znajdującego się poza bezpośrednią kontrolą firmy.

Porównanie modeli FBW, FBS i DBS oraz miejsca przechowywania towaru

FBS zmniejsza koncentrację zapasu po stronie marketplace, lecz przenosi na sprzedawcę koszty i obowiązki związane z magazynem, kompletacją i terminową wysyłką. Samo przejście z FBW na FBS nie oznacza więc automatycznie niższego ryzyka całego biznesu.

Najważniejsza jest struktura zapasu. Wildberries umożliwia łączenie modeli, dlatego część szybko rotującego asortymentu może pozostać w FBW, a rezerwa lub wybrane SKU – we własnym magazynie i FBS.

Jak Wildberries zmienia logistykę po kryzysie?

Reakcja platformy nie ogranicza się do wypłat. 21 sierpnia Wildberries zapowiedział rozwój sieci partnerskich punktów przyjmowania i obsługi towarów. Mają one obsługiwać dostawy FBW i FBS oraz zwroty, a następnie kierować produkty do dalszej części sieci.

Taki model rozprasza punkty wejścia do systemu i zmniejsza zależność od kilku największych centrów.

Zmieniła się również ochrona ubezpieczeniowa. Od 7 sierpnia 2026 roku ubezpieczenie zamówień może obejmować m.in. skutki ataku drona, aktu terrorystycznego lub dywersji. Po rozszerzeniu ochrony składka wynosi 1,96–5,6% wartości towaru, zależnie od kategorii.

Trzeba jednak odróżnić ubezpieczenie zamówienia od ubezpieczenia całego zapasu. Od 21 sierpnia dostępny jest osobny produkt dla towarów znajdujących się w partnerskich centrach fulfillmentowych. Obejmuje pełną utratę w określonych zdarzeniach, ale nie każde częściowe uszkodzenie.

Dla sprzedawcy samo stwierdzenie, że „towar jest ubezpieczony”, jest więc niewystarczające. Trzeba sprawdzić zakres ochrony, limit odpowiedzialności i moment, w którym polisa działa.

Wildberries Polska – co stało się z działalnością firmy w Polsce?

Wildberries Polska pojawił się na rynku w 2020 roku. Firma traktowała Polskę jako jeden z pierwszych kierunków ekspansji w Unii Europejskiej.

Przy starcie platforma oferowała towary ponad 13,5 tys. marek, rozwijała polskojęzyczny serwis, własne dostawy i punkty odbioru. Zapowiadano sieć liczącą 100 placówek, a Polska miała także ułatwiać dalszą ekspansję w Europie Środkowej.

26 kwietnia 2022 roku Polska wpisała Wildberries oraz Tatianę Bakalczuk na krajową listę sankcyjną.

Los polskiej spółki był później przedmiotem postępowania rejestrowego. 19 lutego 2025 roku dokonano wpisu dotyczącego wykreślenia wszystkich wpisów WILDBERRIES Sp. z o.o. z KRS. W opublikowanym obwieszczeniu zaznaczono jednak, że wpis nie był wówczas prawomocny.

Dlatego określenie Wildberries Poland nie oznacza dziś aktywnego polskiego marketplace'u działającego tak jak podczas wejścia na rynek w 2020 roku. Obecne zainteresowanie marką w Polsce wynika przede wszystkim z wydarzeń dotyczących jej działalności za granicą.

Czego kryzys Wildberries uczy firm działających na marketplace?

Dywersyfikacja zapasów, logistyki i kanałów sprzedaży w biznesie marketplace

1. Nie trzymaj całego zapasu w jednym miejscu

Jeżeli utrata jednego magazynu może zatrzymać większość sprzedaży, struktura zapasu jest zbyt skoncentrowana. Firma powinna określić, jaką wartość towaru może czasowo lub trwale utracić bez zagrożenia dla płynności.

2. Nie uzależniaj firmy od jednego kanału

Magazyn, operator logistyczny i marketplace to trzy osobne zależności. Rozproszenie towaru pomiędzy kilka obiektów nie rozwiązuje problemu, jeśli cały przychód nadal zależy od jednej platformy.

3. Kontroluj kapitał znajdujący się poza firmą

Przy wyborze fulfillmentu warto pytać nie tylko o koszt obsługi, lecz także o wartość zapasu znajdującego się poza własną kontrolą i czas potrzebny do odbudowy sprzedaży po awarii.

4. Sprawdzaj ubezpieczenie przed kryzysem

Trzeba wiedzieć:

  • czy chroniony jest zapas, czy tylko konkretne zamówienie;

  • jakie zdarzenia obejmuje polisa;

  • czy obejmuje częściowe uszkodzenie;

  • jakie obowiązują limity i wyłączenia;

  • jak ustalana jest wartość szkody.

5. Przygotuj alternatywną logistykę

Plan B powinien obejmować drugi magazyn lub fulfillment, możliwość szybkiego uruchomienia FBS, dodatkowy marketplace, własne dane o zapasach i rezerwę finansową.

6. Czytaj regulamin marketplace jak umowę biznesową

Znaczenie mają nie tylko prowizje. Równie ważne są zasady dotyczące siły wyższej, odpowiedzialności za towar, rekompensat, ubezpieczenia i prawa platformy do zmiany warunków.

Sposób reakcji na kryzys wpływa również na wizerunek firmy i decyzje konsumentów, a odporność operacyjna jest częścią szerszego podejścia do społecznej odpowiedzialności biznesu.

W praktyce zarządzanie ryzykiem sprowadza się tu do przerwania prostego łańcucha:

utrata infrastruktury → brak dostępu do zapasu → spadek sprzedaży → presja na płynność.

Firma nie musi przewidzieć konkretnego pożaru, ataku czy awarii. Powinna jednak być zorganizowana tak, aby problem jednego elementu nie zatrzymał całej działalności.

Najczęstsze pytania

Czy Wildberries działa w Polsce?

Nie w modelu, w którym firma weszła na polski rynek w 2020 roku. Po sankcjach z 2022 roku działalność została wygaszona, a w lutym 2025 roku dokonano wpisu dotyczącego wykreślenia spółki z KRS, który był wówczas oznaczony jako nieprawomocny.

Czy można zostać sprzedawcą Wildberries?

Na obsługiwanych rynkach sellerzy Wildberries mogą korzystać z modeli takich jak FBW, FBS i DBS. Dostępność rejestracji i warunki zależą od kraju oraz aktualnych zasad platformy.

Czy Wildberries wypłaca pieniądze poszkodowanym sprzedawcom?

Tak. Po atakach z 2026 roku firma rozpoczęła dobrowolne wypłaty pomocowe i wprowadziła dodatkowe rozwiązania dotyczące finansowania, magazynowania i logistyki.

Wildberries stock – czy można kupić akcje firmy?

Nie. Wildberries nie jest spółką publiczną, której akcje są notowane na giełdzie. W angielskim słowo stock może jednak oznaczać również zapas towaru, dlatego w materiałach o Wildberries oba znaczenia trzeba rozróżniać.

Author Profile: a.lukasik

This author has published 149 articles so far. More info about the author is coming soon.

Ta strona używa Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania - przeczytaj naszą politykę prywatności. Można zablokować zapisywanie cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie. Zgadzam się